Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
kochałem ją bardzo, wiesz? było nam dobrze, nie rozumiałem dlaczego postanowiła odejść. łączył nas luźny związek, ale była moim tlenem. nie wiem, co się stało - nagle zapadła się pod ziemię. nie wiedziałem, kurwa, jak mam sobie z tym poradzić,  nie pomógł najlepszy przyjaciel, nie pomagały dragi. przestałaś pisać, przestałaś do mnie dzwonić,  w ogóle nagle wszystko cię przestało obchodzić.  czas goił rany - dziś mam już lat trzydzieści,  dom z ogrodem, kochającą żonę i dwójkę dzieci, samochód, psa, dobrą pracę na miejscu i ten pieprzony list od ciebie, który trzymam w ręku. leżał dziesięć lat gdzieś, pokryty kurzem - Boże! dlaczego po dziesięciu latach go znajduję?! czytam i w wyobraźni widzę jak go piszesz,  ten jeden pieprzony list, który zrujnuje moje życie. przepraszasz za wszystko, piszesz jak bardzo mnie kochasz, świat przewraca się, gdy czytam ostatnie słowa: jestem w ciąży, nie umiałam ci powiedzieć, bo się bałam,  jeśli to coś dla ciebie znaczy odezwij się, błagam...
— 3czwarte sukcesu - list 2
Reposted fromdontforgot dontforgot

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl